Link graficzny do Klub Czarnego Krążka

Zajrzyj do miejsca, gdzie książki mówią ludzkim głosem

Klub Czarnego Krążka 2.0

linkgraficzny do: DKK

Czytasz? Podyskutuj. Spotkaj ludzi podobnych sobie

Dyskusyjny Klub Książki

link graficzny do: centrum kultury i języka rosyjskiego

Poznaj przeszłość i dzień dzisiejszy ojczyzny Pielewina

Centrum Kultury i Języka Rosyjskiego

Link graficzny do: Bałtycka Biblioteka Cyfrowa

Drugie życie papieru. Cyfrowe wersje archiwaliów

Bałtycka Biblioteka Cyfrowa

Graficzny link do stron programu Z biblioteką do kultury

Z naszą kartą taniej w teatrach, kawiarniach, sklepach...

Z biblioteką do kultury

Nowości

Warte uwagi

Nasi partnerzy

Bibliotekarze polecają

Wysoka cena sprawiedliwości
Wysoka cena sprawiedliwości
Historia pewnego portretu
Historia pewnego portretu
Kapitalizm - przewodnik dla dzieci
Kapitalizm - przewodnik dla dzieci
Najwidoczniej albo wybili złodziei do nogi, albo wszyscy dostali się do rządu.
Najwidoczniej albo wybili złodziei do nogi, albo wszyscy dostali się do rządu.
Wysoka cena sprawiedliwości

Sędzia wydaje wyrok, który ratuje życie chłopaka chorego na raka, jednak racjonalna decyzja przynosi niespodziewane konsekwencje. Polecamy poruszającą książkę brytyjskiego pisarza Iana McEwana "W imię dziecka".

Ian McEwan, autor słynnej "Pokuty" po raz kolejny porusza sumienia czytelników. Bohaterką "W imię dziecka" jest Fiona Maye, sędzia brytyjskiego Sądu Najwyższego rozstrzygająca trudne sprawy rodzinne. Zbliżająca się do sześćdziesiątki, wysoko ceniona prawniczka, kieruje się rozumem i nie ulega emocjom. Zrównoważona profesjonalistka zostaje wystawiona na ciężką próbę.

Fiona orzeka w sprawie niespełna osiemnastoletniego świadka Jehowy chorego na białaczkę, który odmawia poddaniu się transfuzji krwi. Sędzia przed wydaniem wyroku postanawia porozmawiać z niemal dorosłym Adamem i przekonać się, czy chłopak wybierając śmierć postępuje świadomie. W tym samym czasie mąż Fiony nawiązuje romans z młodszą kobietą. Tłumaczy, że chce przeżyć ostatnią namiętność życia pozostając nadal w związku z żoną.

Sędzia wydaje wyrok kierując się racjonalnymi przesłankami. Jednak kobieta, która zrezygnowała z rodzicielstwa, całe życie poświęciła prawu, mimowolnie zaczyna angażować się emocjonalnie w sprawę utalentowanego i zagubionego Adama, za co przyjdzie jej zapłacić wysoką cenę. Fiona, pomimo imponującej samoświadomości nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego. "Racjonalnych ludzi często pokonuje nieracjonalność, bo jej nie rozumieją" - tak mówił o książce i jej bohaterach autor w wywiadzie dla brytyjskiej prasy.

Iana McEwana, laureata nagrody Bookera, przed laty nazywano Ianem Makabrą z powodu potwornych tematów pierwszych książek. Anglik pisał o kazirodztwie, sadomasochizmie, pedofilii i torturach. Z czasem pisarz zainteresował się przemianami społecznymi. Jego powieści zadają pytania o kondycję człowieka w świecie, na który wpływ miała m. in.rewolucja seksualna, wojny na Bliskim Wschodzie, fizyka kwantowa, postępy w psychiatrii i neurologii. 

"W imię dziecka", oszczędne w formie i języku zachwyca muzyczną erudycją autora, ale przede wszystkim niezwykle trafnym oddaniem przeżyć bohaterów. Książkę warto przeczytać też m. in. ze względu na ciekawe ujęcie brytyjskich tradycji sądowniczych zakorzenionych w średniowieczu.

Sprawdź, gdzie możesz wypożyczyć "W imię dziecka".

Historia pewnego portretu

Poznajcie historię opowiedzianą oczami nastolatki, która musi zmierzyć się ze światem dorosłych. June to introwertyczka, która ucieka w świat wyobraźni, pasjonuje się historią średniowiecza, przez co jest uważana przez rówieśników za dziwaczkę. Główną bohaterkę poznajemy tuż przed śmiercią jej ukochanego wujka Finna. Dziewczyna tylko w nim widziała swoje oparcie. Po jego śmierci jej czternastoletni świat wywrócił się do góry nogami. Straciła jedyną osobę, która ją doskonale rozumiała. Już na pogrzebie June dowiaduje się, że w życiu jej wujka znajdował się jeszcze ktoś, kogo cała rodzina przed nią ukrywała - tajemniczy mężczyzna z brytyjskim akcentem, którego wyproszono z pogrzebu Finna. Niedługo potem nieznajomy zostawia pod domem dziewczyny paczkę z listem, w którym prosi o spotkanie.

"Powiedz wilkom, że jestem w domu" to tytuł ostatniego obrazu Finna, być może najważniejszego w jego życiu. Przedstawia on June wraz z jej rodziną. W trakcie czytania powieści dowiadujemy się o wpływie, jaki ten portret wywołał na każdego z domowników. Akcja książki toczy się w 1987 roku - czasach, kiedy o AIDS dopiero zaczynało się mówić, i to nie w pozytywnym aspekcie. Chorzy byli stygmatyzowani, bano się im podać rękę, oddychać tym samym powietrzem, co oni. Dziś już wiemy, że to nie "choroba gejów" czy narkomanów i każdy może się zarazić. Carol Rifka Brunt napisała słodko-gorzką historię o radzeniu sobie ze stratą i tęsknotą. Opowieść jest napisana prosto, nie znaczy to jednak, że nie potrafi trafić do serca. Mimo że "Powiedz wilkom, że jestem w domu" skierowana jest do nastolatków, polecam ją każdemu.

Sprawdź, gdzie możesz ją wypożyczyć. Książka dostępna jest także na Czytaku.

Kapitalizm - przewodnik dla dzieci

Poznajcie Misia Mata. Został uszyty w Chinach. Jego cena wynosi więcej, niż miesięczna pensja nastoletniej robotnicy chińskiej fabryki, która pracuje od świtu do nocy. Jednak Mata nie obchodzą sprawy materialne - nie po to został zresztą stworzony. Miś ma kochać swojego właściciela i już!

 

Matowi towarzyszymy przez niemal całe jego pluszowe życie. Naszym przewodnikiem jest szczur Artur, który co rusz pojawia się i znika.  Przygoda rozpoczyna się w momencie "narodzin" misia. Został on wyprodukowany jako ekskluzywna zabawka i trafił do sklepu w Europie. Mat jest podekscytowany i nie może się doczekać, kiedy trafi do swojej rodziny. Jednakże pluszak szybko musi zderzyć się z twardą rzeczywistością - przy pierwszej okazji zostaje porzucony. Tu zaczyna się jego prawdziwa wędrówka po świecie. Zarówno on, jak i czytelnicy przekonują się, że szczęście nie zależy od ilości pieniędzy w portfelu. 

Książka "Mat i Świat" Agnieszki Suchowierskiej oraz Tomasza Kaczkowskiego pokazuje dzieciom świat dorosłych w przystępny sposób. Uczy także szacunku dla każdego - czy to pluszaka, czy człowieka. Wielkim plusem książki jest to, że trudne dla dzieci słowa są wyjaśnione w słowniczku na początku każdego rozdziału.

Drogi czytelniku - po lekturze weź swojego ulubionego pluszaka do ręki i powiedz mu, jak bardzo go kochasz. On na pewno nie zostanie ci dłużny. 

Sprawdź, gdzie możesz wypożyczyć ksiązkę

Najwidoczniej albo wybili złodziei do nogi, albo wszyscy dostali się do rządu.

Recenzje na wakacje: Science  Fiction

Złodziej, oszust, hazardzista, specjalista od wpadania w kłopoty oraz z nich wychodzenia, element zbędny w społeczeństwie, największy degenerat w Galaktyce, nieuchwytny geniusz zbrodni Jim di Griz zostaje pojmany w pułapkę zastawioną przez agentów Korpusu Specjalnego, organizacji strzegącej porządku we wszechświecie. Stanął przed wyborem: Albo zgłosi się na ochotnika w jej szeregi, albo stanie się pokarmem dla rybek. Największym zaskoczeniem dla bohatera był fakt, że jego szefami są najwięksi kryminaliści galaktyki, którzy nie przeczuwają, że nowy agent przysporzy im nie jednego poważnego bólu głowy.

Harry Harrison – cykl Stalowy Szczur

Na podręcznym ekranie przesunęły się kolumny cyfr, symboli chemicznych i wykresów.
– Ładne – przyznałem. – A co to znaczy?
Coypu jęknął, parsknął i westchnął (w tej kolejności).
– Coś ty wyniósł ze szkoły?!
– Plastelinę i klocki – przyznałem ze skruchą. – Inni byli szybsi...                                                                                                              (cyt. z książki Stalowy Szczur idzie do piekła)

Siedemnastoletni Jim di Griz postanawia zostać złodziejem, jakiego do tej pory nie widziała cała galaktyka. Pragnie osiągnąć perfekcje, dlatego  szuka odpowiedniego nauczyciela. Swoje plany rozpoczyna od nieudanego napadu na bank, dzięki któremu zostaje umieszczony w więzieniu, co było jego pierwotnym celem, gdyż, jak sądził, tam właśnie może  tylko poznać ludzi, którzy nauczą go fachu. Niestety, jego 'przelotna wizyta' w więzieniu okazuje się rozczarowaniem, ale udaje mu się poznać pseudonim nieuchwytnego i legendarnego złodzieja Hetmana. Nauka nie trwa długo, mentor zostaje zamordowany , a uczeń szuka zemsty na zabójcach swego nauczyciela i przyjaciela.  Jego osiągnięcia w świecie  niepraworządności zauważa Korpus Specjalny założony przez Ligę Galaktyczną,  który widzi go w swoich szeregach. Kryminalista staje na straży prawa i porządku. Wolne żarty!

Cykl Stalowego Szczura to opowieść o międzygalaktycznym złodzieju, Jamsie Bondzie i Robin Hoodzie w jednej osobie. Bardzo łatwo polubić młodego, gniewnego i nieobliczalnego Jamesa za jego pasję do unikania wszelkich instytucji państwowych, jak i za praworządność jego przestępczych czynów. Harry Harrison  ma świetny, lekki styl pisania i niesamowitą wyobraźnię, który łatwo się czyta, a kolejne przygody Stalowego Szura wciągają coraz bardziej i bardziej. Niestety w ostatnich tomach serii powielono schemat akcji z poprzednich tomów, co nie oznacza, że nie będziemy czytać z zapartym tchem. Cykl jest pełne przygód, choć wcale nie jakichś bardzo wydumanych, a przede wszystkim pełen humoru. Czyta się go bardzo przyjemnie i naprawdę dobrze spędzisz z nim czas. Książki opisują rzeczywistość bez górnolotnych filozofii, czy ideałów, które doskonale nadaje się na wieczorową porę.

– Kim jesteś? – spytał Oliveira sprawdzając, na ile elastyczna jest jedna z pał spoczywających na drugim stole.    

– Jestem generał James di Griz z Paramilitarnej Organizacji Politycznych Identyfikacji. Możesz się do mnie zwracać "sir".

Trzasnął mnie na odlew po łydkach, co powinno zaboleć jak cholera. Nie poczułem nic. [...]                    

 – Bez głupich dowcipów. Kim jesteś?                                                                                                                    

– Już ci powiedziałem. POPI ma za zadanie pomagać zacofanym planetom w dochodzeniu do demokracji poprzez popieranie uczciwych polityków, jak ten wasz Harapo. Ponadto mamy dopilnować, aby kryminaliści typu waszego obecnego prezydenta trafili tam, gdzie ich miejsce. Chyba go zdenerwowałem, bo zaczął mnie okładać na oślep. Uchylałem się tylko od ciosów w głowę, cały czas uśmiechając się z satysfakcji.      

 – Bicie kogoś sprawia ci przyjemność? - spytałem łagodnie po dłuższej chwili. - To można uleczyć.           

(cyt. z książki Stalowy Szczur na prezydenta)

 

Książki z cyklu:

Narodziny Stalowego Szczura

Stalowy Szczur idzie do wojska 

Stalowy Szczur śpiewa bluesa

Stalowy Szczur 

Zemsta Stalowego Szczura

Stalowy Szczur ocala świat 

Stalowy Szczur i piąta kolumna

Stalowy Szczur na prezydenta 

I ty możesz zostać Stalowym Szczurem

Stalowy Szczur idzie do piekła 

Stalowy Szczur wstępuje do cyrku 

Powrót Stalowego Szczura  

Złote lata Stalowego Szczura 

Nie samą książką...

Jak nas znaleźć