Piękna pogoda... Las i jego tajemnice... Przygoda z mapą i kompasem, czyli... Zielona gra na orientację w najlepszym wydaniu. A wszystkie jej niespodzianki odkrywaliśmy 26 września w Lasku Południowym

Wiedzieliśmy, że trzeba pomóc rowerzystkom, które w czasie przejażdżki uległy wypadkowi, pogubiły koła i walizki… i na dodatek nie potrafiły powiedzieć, gdzie się znajdują… Dzieciaki biegały po lesie w poszukiwaniu zagadek i wskazówek. Odnajdywały punkty i wykonywały zadania, które pozwalały na dalszą zabawę. Wszystko to przy pomocy mapy, kompasu i znaków drogowych rozmieszczonych na trasie… Odwiedziły czarownicę w Leśnej Chacie i przyniosły jej brakujące składniki magicznego wywaru… Szukały kluczyka zatopionego w bajorku… Był potrzebny, żeby zdobyć ukrytą piłę, której z kolei potrzebował  Skrzat… Dzieci pomogły mu piłować drewno na zimę, a w zamian dostały smakołyki i… części rowerowe znalezione przez krasnala w lesie… Było blisko…

Ale, ale… Trzeba pilnować kierunku na mapie! Niektórzy pobłądzili. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło… Droga się odnalazła …i zaprowadziła prosto do poszukiwanych rowerzystek… Koła i siodełka zostały zamontowane, walizki odnalezione, a nam zostało już tylko dotrzeć nad Trzy Stawki… Nie było to trudne… szliśmy kierowani zapachem ogniska i pieczonych ziemniaczków…

A potem już tylko zabawa, certyfikaty i nagrody, które, jak się okazało, wiozły w walizkach panie rowerzystki… 

Zabawa zorganizowana była w związku z Europejskim Dniem Mobilności i Zrównoważonego Transportu, obchodzonym między 16-22 września.