okładka książki o kotach


Biblioteka, przynajmniej mi, kojarzy się głównie ze zbiorami obfitującymi we wszelaką literaturę piękną. Jednakże ostatnia książka, która przykuła moją uwagę, przypomniała mi, że znajdziemy tu także teksty, które są swoistymi poradnikami i możemy wykorzystać je w naszym życiu codziennym. Pozycja ta to Koty i kocięta: Wszystko o hodowli, pielęgnowaniu, leczeniu i rasach kotów – jedna z części serii wydanej pod nazwą Encyklopedia życia codziennego. Mimo iż nie mam aspiracji, by zacząć hodować kociaki, a na samych kotach znam się tyle, co nic, to z czystej ciekawości pozwoliłem sobie sięgnąć po nią.

Tak jak wspomniałem wcześniej – jest to poradnik. I widać to od momentu rozpoczęcia lektury. Książka od samego początku skupia się na praktycznych poradach. Poczynając od wytłumaczenia w jaki sposób koty zostały zwierzętami domowymi, autor w dalszej części tekstu porusza problem wyboru odpowiedniego pupila. Są tu także informacje o anatomii zwierzaków, ich rasach, właściwych sposobach żywienia, wychowywania oraz rozmnażania. Wszystko to jest okraszone mnóstwem szczegółów, przywiązanie autora do detali jest zdumiewające. Oprócz tego znajdziemy tu mnóstwo zdjęć ilustrujących poszczególne zagadnienia.

Oczywiście tekst raczej nie nadaje się jako materiał odprężający. Szczegółowość i konkretność tego tekstu po dłuższym czasie czytania powodują znużenie i uczucie przesycenia. Nie wyobrażam sobie, by ktoś to czytal dla czystej rozrywki, chociaż zdarzają się tutaj dość zabawne fragmenty, np. „Nawet skacząc z wysokości sześciu metrów nie zrobi sobie krzywdy (kot), ale oczywiście nie należy go do tego nakłaniać”. Aczkolwiek wątpie, by to był celowy zabieg autora, prawdopodobnie to ja mam spaczone poczucie humoru.

Podsumowując, książka jest skierowana do konkretnego odbiorcy w odpowiednich okolicznościach. Możliwe, że niektóre informacje mogły się zdezaktualizować, ponieważ wyszła ona trochę lat temu, ale nie mam na tyle dużej wiedzy, by to zweryfikować. Jeśli, drogi czytelniku, masz kota na punkcie kotów, to poczujesz się jak u siebie. W przeciwnym razie możesz się odbić od tej pozycji.

Marcin Mrowiński