okładka książki "My" Nicolsa

O rozpadzie małżeństwa z humorem pisać potrafią chyba tylko Brytyjczycy. Mieszkańcy Wysp znani z dystansu do siebie potrafią przekłuwać balon napompowanego ego. Nic zatem dziwnego, że nowa książka Davida Nicollsa „My”, autora bestsellerowego „Jednego dnia”, jest ironiczna, a zarazem wyrozumiała dla ludzkich słabości.

Czytaj więcej...

okładka słodko-gorzki smak emigracji Jewsiejewej

Słodko-gorzki smak emigracji to książka, która wkurza. Dlatego, że kipi emocjami, które nie znajdują ujścia.  Ale to taki rodzaj wkurzenia, dla którego warto po książkę Tatiany Jewsiejewej sięgnąć.

Czytaj więcej...

okładka książki Wiktora Pielewina Generation P

Czy w dobie urynkowienia literatury jest miejsce na społeczne zaangażowanie? Patrząc na literaturę nurtu komercyjnego wydawać by się mogło, że nie. Tak przynajmniej chcieliby nam wmówić marketingowy od czytelnictwa. Wg nich sprzedaje się tylko rozrywka, a my, czytelnicy, pragniemy jedynie prostych historii miłosnych o idealnych ludziach, kryminałów i fantastyki.

Czytaj więcej...