okładka książki Fortuna po polsku

Jerzy Blikle do Warszawy wraca na piechotę. Przez dwa tygodnie, głównie nocami, w chłopskim ubraniu, które kupił po drodze od rolników. Dookoła spadają bomby zrzucane przez niemieckie Luftwaffe, drogi są pełne uciekinierów, polska armia w rozsypce. A Blikle idzie: brudny, nieogolony i zmęczony jak pies.

Z Warszawy wyjechał we wrześniu 1939 roku – własnym samochodem marki Tatra. Wojsko potrzebowało prywatnych aut. Przystojny oficer, lat 33, z wąsem i krótko obciętymi włosami zgłosił się do armii na ochotnika. Został wysłany na Wschód, do Włodzimierza Wołyńskiego. Polskie oddziały szybko otoczyli Rosjanie, którzy 17 września wbili broniącej się przed niemieckim najazdem II Rzeczypospolitej bagnet w plecy. Mieli przeważające siły – do rosyjskiej niewoli w krótkim czasie trafiło ćwierć miliona żołnierzy. Oficerowie dostali komunikat, że zostaną zwolnieni z przysięgi i mogą zdjąć mundury. Część z nich tak zrobiła. Części nie pozwolił na to honor oficerski. Blikle zdecydował się zdjąć mundur – w Warszawie miał ciężarną żonę i rodzinę pod opieką. Wysmarował sobie ręce olejem samochodowym i przedstawił się Rosjanom jako … szofer pana Bliklego. (fragment książki, str.49-50).

Kostrzewski Leszek, Miączyński Piotr: Fortuna po polsku – Warszawa: Wydawnictwo Agora, 2016

okładka książk iMiłość w czasach zagłady

Jak daleko posunie się matka, by ratować swoje dzieci? Do czego zdolna jest córka, by pomścić ojca? Czy głęboka, pokonująca wszystkie przeszkody miłość może przetrwać pokolenia i zabliźnić stare rany?

Kiedy Elizabeth Malpran, chcąc ratować rodzinę, wiąże się z wysoko postawionym oficerem SS Albrechtem Brunnmannem, nie wie jeszcze, że zawiera pakt z diabłem … Pakt, który położy się cieniem na życiu jej córki. Wiele lat później młoda Amerykanka Felicity wyrusza do Europy śladem matki, która znikła w tajemniczych okolicznościach. Podczas poszukiwań w Rzymie kobieta odkrywa mroczną historię swojej rodziny. Aby ją zrozumieć, musi się cofnąć do najbardziej ponurego rozdziału dwudziestowiecznej historii. Dramatyczne losy słynnej śpiewaczki operowej Elisabeth oraz jej córki Debory poznaje z kart odnalezionego pamiętnika. Sceną jest Monachium i Kraków lat trzydziestych i czterdziestych XX wieku. Destrukcyjny splot miłości, poświęcenia, tęsknoty i bólu rzuca się cieniem na cztery pokolenia niezwykłych kobiet, o których losach przesądziły meandry historii. (z okładki książki).

Münzer Hanni: Miłość w czasach zagłady – Kraków: Wydawnictwo Insignis Media, 2016

Okładka książki Tragedia Lusitanii

Ważna i świetnie napisana książka, która przypomina o jednej z największych morskich tragedii w historii wojen.

 

1 maja 1915 roku statek „Lusitania”, luksusowy i najszybszy wówczas liniowiec oceaniczny, wypłynął z Nowego Jorku, kierując się do Liverpoolu. Pasażerowie czuli się zaskakująco swobodnie, choć Niemcy ogłosili, że wody wokół Wielkiej Brytanii są strefą wojny, a U-booty od miesięcy polowały na statki na północnym Atlantyku. Kapitan „Lusitanii” – William Thomas Turner – wierzył głęboko w dżentelmeńskie zasady prowadzenia wojny, które przez ostatni wiek chroniły przed atakami na statki cywilne. Jednakże Niemcy postanowili zmienić reguły gry, a Walther Schwieger, kapitan Unterseeboot-20, nie mógł się doczekać, aby rozpocząć akcję. Gdy U-20 i „Lusitania” zmierzały w kierunku Liverpoolu, wiele różnorodnych czynników – takich jak lekkomyślność załogi i pasażerów, mgła czy pilnie strzeżona tajemnica – doprowadziły do tragedii. Erik Larson udowadnia, jak bardzo się mylimy, sądząc, że wiemy wszystko na temat tej katastrofy. Narracja, prowadzona na przemian z punktu widzenia myśliwego i zwierzyny, odmalowuje portret Ameryki u szczytu Ery Postępowej i przypomina wiele barwnych postaci, takich jak sławny bostoński księgarz Charles Lauriat, Theodorate Pope, pionierka wśród kobiet – architektów, czy pogrążony w żałobie prezydent – Woodrow Wilson. (z okładki książki).

Larson Erik: Tragedia „Lusitanii” - Katowice: Wydawnictwo Sonia Draga, 2016

Okładka książki Crème de la Kreml

Cieszący się wciąż bardzo wysokim poparciem Władimir Putin przestaje się kojarzyć rodakom z potężnym drapieżcą, a zaczyna ze zwierzyną drobniejszą. To efekt gospodarczych i politycznych niepowodzeń Rosji – tłumaczą eksperci. Prezydent przeszedł w swym życiu interesującą zoologiczną ewolucję, wcielając się na oczach otaczających go ludzi w różne stworzenia. Kiedy był szarym oficerem KGB w Dreźnie, koledzy dali mu po przyjacielsku przydomek „Krysionok” (Szczurek), najwyraźniej nie doceniając potencjału jego skrywanej wtedy męskiej urody. Potem, gdy pracował w administracji Sankt Petersburga, zwano go „Molem”. Czemu – do dziś nie wiadomo. W internecie krąży wersja, że został odkryty w szafie przez męża kochanki, a na pytanie: „Ktoś ty?”, odpowiedział: „Mól”. Gdy jesienią 1999 r. stał się premierem i przymierzał się do skoku na Kreml, satyrycy przykleili mu etykietkę „Gadkij Putionok” (od „Gadkij Utionok” – to Brzydkie Kaczątko). I to było prorocze, bo po zajęciu swego dzisiejszego miejsca i wygnaniu złośliwców z telewizji w oczach Rosjan – a jeszcze bardziej Rosjanek – przeszedł olśniewającą metamorfozę. Socjolodzy pytający o to, z jakim zwierzęciem kojarzy im się przywódca, w minionych latach niezmiennie słyszeli, że z orłem, lwem, tygrysem, niedźwiedziem. Rosjanki, które w byłym „Krysionku” ujrzały męską seksbombę, powiększały tę kolekcję jeszcze o byka. (fragment książki, str.231).

Radziwinowicz Wacława: Crème de la Kreml: 172 opowieści o Rosji - Warszawa: Wydawnictwo Agora, 2016

okładka książki Cuda przeszłości

Opowieść o pasji, nadziei i woli przetrwania.

 

Kuba, rok 1963, tuż po rewolucji Fidela Castro. Nad wyspę nadciąga Flora, jeden z najbardziej niszczycielskich huraganów w historii. Władze ewakuują mieszkańców. Siedem kobiet trafia do dawnej rezydencji gubernatora. Na zewnątrz szaleje sztorm, a w małym pokoju na piętrze Maria Sirena snuje niewiarygodną opowieść o swoim dzieciństwie, które przypadło na okres kubańskiej wojny o niepodległość, i o matce, wspaniałej kobiecie, która walczyła, kochała, marzyła i cierpiała nie mniej niż jej mąż rebeliant. Maria Sirena, niczym współczesna Szeherezada, musi opowiedzieć swoją historię, aby pomóc towarzyszkom przetrwać i ocalić nadzieję. (z okładki książki).

Acevedo Chantel: Cuda przeszłości – Warszawa: Wydawnictwo Czarna Owca , 2016