okładka książki Gasiy Yaa

Saga tętniąca afrykańską magią życia i amerykańskim snem o wolności. Napisana z rozmachem powieść – barwna, nasycona egzotycznym pięknem, a czasem przejmującym smutkiem. Rozpięta między epokami i kontynentami historia, która opowiada o siłach, jakie kształtują losy każdej rodziny.

Dawno i daleko, w XVIII wieku na afrykańskim Złotym Wybrzeżu, żyły dwie siostry. Choć miały jedną matkę, nigdy się nie spotkały. Jedna pozostała z białym mężem, handlarzem niewolników w Afryce, druga trafiła na statek wiozący czarnoskórych do Ameryki. Odtąd ich dzieci, wnuki, prawnuki wypełniały swoje przeznaczenie w dwóch odległych światach. Zadziwiająco zaś dzieje dwóch rodzin spajał przekazywany z pokolenia na pokolenie naszyjnik i historia tragicznego w skutkach pożaru …

Yaa Gyasi, amerykańska autorka o afrykańskich korzeniach, zabiera nas w egzotyczną i emocjonującą podróż przez pokolenia, od XVIII – wiecznej Ghany po Nowy Jork w XXI wieku. Na tle tragicznej historii niewolnictwa i rasizmu spotykamy bohaterów nietuzinkowych i wielowymiarowych, którzy od razu zapadają w pamięć. Dzięki nim między innymi udaje się Gyasi sztuka najtrudniejsza: utrzymuje czytelnika w napięciu od pierwszej do ostatniej strony (z okładki książki).

Gyasi Yaa: Droga do domu - Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2016

ZOBACZ GDZIE MOŻESZ WYPOŻYCZYĆ

 

Okładka książki Pozostała tylko nadzieja

To poruszająca powieść o wierze, która jest pewnością, o nadziei, która nie zawodzi i o miłości zdolnej poświęcić życie. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, ta historia wydarzyła się naprawdę. Bohaterka, obecnie młoda kobieta, opowiada historię swojego życia, w którym doświadczyła przemocy, upokorzenia i uzależnienia. Przy życiu utrzymywała ją myśl, że kiedyś zdoła odnaleźć ukochanego ojca. Gdy w końcu spełniło się jej pragnienie, odkryła, że w głębi duszy szukała czegoś więcej … (z okładki książki).

 

Za każdym razem, gdy mnie bili, miałam nadzieję, że wróci tatuś, a jeśli nie on, to pomoże mi któryś z sąsiadów. Musieli mieć świadomość, że rodzice stosują przemoc, bo zazwyczaj krzyczałam z bólu tak głośno i przeraźliwie, że słychać mnie było chyba w całym bloku. Czasem pytali mnie, co się stało, że dochodziły od nas takie hałasy. Wielu sąsiadów wiedziało, że uciekam, mimo to nikt nigdy nie zareagował, nikt nie stanął w mojej obronie. W okresie dojrzewania, gdy przestałam być taka potulna jak w dzieciństwie, opowiadałam, że rodzice mnie strasznie biją, że często uciekam do dziadka, i błagałam ich wprost o pomoc. Sąsiedzi tylko smutno kiwali głowami i pouczali, że powinnam bardziej słuchać rodziców i nie uciekać z domu, to nie będę prowokować mamy i taty. (fragment książki, str. 73).

Czyż Lidia: Pozostała tylko nadzieja – Dzięgielów: Wydawnictwo Warto, 2016

SPRAWDŹ GDZIE MOŻESZ WYPOŻYCZYĆ

 

Okładka książki Rok obrzędowy na Pomorzu

To cenne źródło wiedzy o przedwojennych zwyczajach kulturowych i tradycjach dla wielu etnologów, historyków, socjologów, kulturoznawców czy po prostu dla mieszkańców Pomorza, którzy mieszkają tu od wielu pokoleń i kultywują dawne tradycje lub upowszechniają je przez działania kulturotwórcze. To także źródło inspiracji dla potomków powojennych osadników, którzy zamieszkują Pomorze Wschodnie – w tym Żuławy i Powiśle. Poszukiwanie własnych korzeni, powracanie do tego, co zapomniane, potrzeba tworzenia własnej kultury to oznaka świadomego bycia członkiem społeczności regionalnej. (z okładki książki).

Stelmachowska Bożena: Rok obrzędowy na Pomorzu - Gdynia: Wydawnictwo Region, 2016

SPRAWDŹ GDZIE MOŻESZ WYPOŻYCZYĆ

 

okładka książki Dopóki śmierć nas nie połączy

- Bo ja, proszę pani, mam dwa wyjścia. Jedno jest takie: wrócić na wioskę i wyjść za mąż za Karola Sitnika. Jak byłam na komunii Adrianki, rodzina nadal mnie z nim swatała. On kiedyś się do mnie zalecał, potem się ożenił i owdowiał, po żonie została mu ferma kur i troje dzieci, co rok prorok, jak to się mówi. Mogłabym więc żyć jak uczciwa kobieta do końca moich dni, matkować jego dzieciom i jeszcze urodzić ze trzy swoje. Miałabym dach nad głową, wyżywienie oraz zajęcie przy kurach i bachorach. Od czasu do czasu zebrałabym lanie od małżonka, bo u nas to tradycja. Z żoną się nie dyskutuje, żonę się leje. Jak nie ma za co – to dla zasady. Żeby męża inne chłopy za miękkiego nie miały. Karolek nawet nie pije za bardzo, ot, w niedziele, święta i na uroczystościach. Do trzydziestki przeżyłabym całe swoje życie, bo potem to już rutyna i przyzwyczajenie. A ja, proszę pani? Co ze mną? – spytała Gosia z goryczą. – Czemu mam się oddać bez walki takiemu losowi, jaki miała moja babka, matka, jaki mają moje siostry? Może i sypianie za kasę jest obrzydliwe, ale sypianie z Karolkiem byłoby obrzydliwe tak samo, albo i bardziej. Ci faceci przynajmniej się myją i jeszcze płacą mi za to. A jak golnę sobie głębszego przed i po, jakoś da się wytrzymać. Gosia wsparła łokcie na kolanach i ukryła w dłoniach twarz.

 

- Bo widzi pani, jak już raz ktoś zasmakował łatwych pieniędzy, trudno potem podjąć pracę za dwa tysiące na miesiąc, zwłaszcza że teraz mogę tyle zarobić w dwie noce. (fragment książki, str. 159-160).

Noszczyńska Danuta: Dopóki śmierć nas nie połączy: - Warszawa: Wydawnictwo Prószyński Media, 2016

SPRAWDŹ GDZIE MOŻESZ WYPOŻYCZYĆ

 

 

okładka książki Apartament

Słoneczny apartament w sercu Nowego Jorku. Cztery młode lokatorki. Wszystkie w punkcie zwrotnym swojego życia. Claire, ambitna projektantka damskich butów; konserwatywny szef utrudnia jej karierę.

Początkująca pisarka Abby szuka literackiej szansy. Jest uzależniona od starszego od niej reżysera, który pielęgnuje jej niewiarę w siebie. Sasha, sympatyczna studentka medycyny. Ma problem z siostrą bliźniaczką, rozchwytywaną top modelką, która robi niemądre rzeczy, a Sasha słono za to płaci.

Jest jeszcze Morgan, ambitna finansistka z Wall Street. Z awersją do małżeństwa i, jako jedyna z dziewczyn, ze stałym partnerem. I z nieprzewidywalnym szefem.

 

Każda z nich walczy o zawodowy sukces, a po cichu marzy o wielkiej miłości. Każda dostaje swoją szansę. I na sukces, i na miłość … A wtedy gdy je osiągną, zrozumieją, co straciły, a co zyskały … (z okładki książki). 

Steel Danielle: Apartament - Warszawa: Wydawnictwo Amber, 2016

SPRAWDŹ GDZIE MOŻESZ WYPOŻYCZYĆ