Pod takim tytułem odbywa się wystawa ikon napisanych przez panią Martę Kiedos, do obejrzenia której zachęcamy. 

Pisanie ikon to hobby, którym pani Marta zajmuje się od września ubiegłego roku, po zrealizowanym uprzednio kursie. Wcześniej, sprawdzała swoje umiejętności w innych dziedzinach sztuki: uprawiała malarstwo akrylowe, wykonywała haftowane obrazy, szyła ubrania, robiła świąteczne ozdoby. Jest prawnikiem z wykształcenia, bo taki zawód dawał większe bezpieczeństwo finansowe na przyszłość, ale jak przyznaje od dziecka miała artystyczne zacięcie.

Praca nad ikoną trwa minimum trzy miesiące. Prawidłowa ikona jest pisana na drewnie liściastym, najlepiej lipowym, na które następnie nakleja się płótno klejem króliczym. Po wstępnym przygotowaniu, płótno gruntuje się kredą a następnie pisze suchymi pigmentami wymieszanymi z żółtkiem jaja i białym winem. Techniki te, ustalone w starożytności stosuje autorka prac.

Niedawno pani Marta dołączyła do grona emerytów, ale ma jeszcze wiele pomysłów do zrealizowania przed sobą. Pragnie dalej rozwijać się twórczo i intelektualnie, poznawać nowe sposoby wypowiedzi artystycznej. W najbliższym planach - kurs ceramiki, studia historyczne lub polonistyczne. Oprócz tego jest wielką pasjonatką podróży i miłośniczką zwierząt.

Wystawa potrwa do 20 maja 2016 r. Zapraszamy!