Popularność szwedzkiej literatury dziecięcej to nie tylko moda. Szwedzi patrzą na świat innym okiem i nie boją się pisać o sprawach trudnych. „Czy umiesz gwizdać, Joanno?” to książka poruszająca temat, który dla polskich twórców nadal stanowi temat tabu – pożegnanie kogoś bliskiego.

Bertil zazdrości swojemu przyjacielowi. Ulf ma dziadka, a Bertil nie. Od czego jednak ma się przyjaciół - Ulf pragnie mu pomóc. Zabiera Bertila do miejsca, gdzie dziadków jest pełno. Chłopcy znaleźli odpowiedniego kandydata w domu starców. Zauważyli plaster na jego brodzie – Bertil ma taki sam, więc na pewno są rodziną. Pozostało tylko nauczyć staruszka rzeczy, które dziadek umieć powinien.

Ulf Stark w „Czy umiesz gwizdać, Joanno?”, mimo wagi poruszonego tematu, umiejętnie wplótł w swoją historię sporą dawkę humoru. Napisał pogodną, a zarazem prostą książkę o przemijaniu, relacji między pokoleniami i radości ze wspólnie spędzanego czasu. Pokazał też, że smutek wcale nie musi być tak smutny, jak nam się wydaje. A do czego nawiązuje tytuł? Dowiecie się tego po przeczytaniu książki.

Kliknij tu, aby sprawdzić, gdzie jest dostępna